Nasi sponsorzy

Pizzeria Angelo

 

Teleintegra

 

Sprinter Drukarnia

 

sativa

 

Bosch Service Kania

 

oko czysta_woda

 

autoszyby

 

GWSH Katowice

Witamy na stronie GW Horyzont!
FESTIWALOWY KONKURS FOTOGRAFICZNY
środa, 22 lutego 2017 12:28

Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie fotograficznym, organizowanym przy III Opolskim Festiwalu Podróżniczym. Przewidziane są atrakcyjne nagrody.

konkurs2

 
OPOLSKI FESTIWAL PODRÓŻNICZY 2017
wtorek, 21 lutego 2017 10:45

GW Horyzont, jako współorganizator Opolskiego Festiwalu Podrózniczego, serdecznie zaprasza na trzecią edycję tej imprezy. 20-26 marca 2017 - Opole

ofp 2017

 
Film - AŁTAJ 2016
wtorek, 13 grudnia 2016 14:21

Zapraszamy do obejżenia krótkiego filmu z naszej ostatniej wyprawy na Ałtaj.

alt

 
Zapowiedź filmowa prelekcji ;)
piątek, 09 grudnia 2016 15:23

Zapraszamy na spotkanie z Grupą Wyprawową Horyzont, które odbędzie się 10 grudnia w Domu kultury w Głogówku.

Trailer wygląda zachęcająco ;)  Oj bedzie się działo!

 aatj trailer foto

 
Prelekcja AŁTAJ 2016
piątek, 09 grudnia 2016 12:18

ZAPRASZAMY NA PRELEKCJĘ - AŁTAJ 2016 

10 GRUDNIA, G.18.00 

DOM KULTURY W GŁOGÓWKU

 plakat prel 10 gru

 
Wróciliśmy !
poniedziałek, 03 października 2016 15:07

Wyprawa AŁTAJ 2016 dobiegła końca. Było fantastycznie! Teraz nadszedł czas na pierwsze podsumowania.

Przejechaliśmy 14920 kilometrów, z czego w Polsce 1344 km, w Białorusi 1221 km, w Rosji 10297 km i w Mongolii 2058 kilometrów.

alt

Tankowaliśmy gaz 77 razy, spalając 1604 litry i 18 razy benzynę, spalając 380 litrów. Średnie spalanie wyniosło: LPG: 14,3l/100km, benz: 11l/100km

alt

Była to nasza najcięższa wyprawa pod względem trudności terenu, który musieliśmy pokonać. Niva dzielnie poradziła sobie z mongolskimi bezdrożami, przejechała wiele rzek, nie zawiodła podczas burzy piaskowej i na kamiennej pustyni, przez którą przedzieraliśmy się cały dzień z prędkością ok 10km/h. Niestety nie obyło się bez awarii. Mechanika odwiedziliśmy 9 razy. Uszkodzeniu uległo: łożysko półosi, tłumik drgań, dwukrotnie złamaliśmy wahacz, raz urwaliśmy amortyzator. W alternatorze zużyły się szczotki i regulator napięcia, a napinacz łańcucha rozrządu zepsuł się dwa razy. W ramach czynności "kosmetycznych" wymieniliśmy uszczelkę pod pompą paliwową, sprężyny zacisków hamulców i wyregulowaliśmy zawory. Przednia szyba przegrała starcie z kamieniem, mamy nową :) .