Mongolia 2004
Relacja z wyprawy

Wyjechaliśmy pociągiem z Brześcia do Irkucka. Nasza znajoma Białorusinka znalazła pociąg tzn jeden wagon plackartnyj z Brześcia do Irkucka. Wagon w Mińsku jest przyczepiany do innego składu. Postój trwa ok. 5 godz więc mając zaufanie do współpodróżnych można zostawić bagaż i pobieżnie zwiedzić Mińsk (warto!). Pociąg omija Moskwę nie ma więc już takich długich postoi. Pociąg wyjeżdża z Brześcia w każdą niedzielę z Irkucka natomiast w każdą środę. Koszt przejazdu 104 $ w jedną stronę. Wg naszych obliczeń jest to taniej niż jechać np. z Wa-wy do Moskwy tam przesiadka do Irkucka. Z Irkucka za 12 $ dojazd do Suche Bator a tam obszczim za 3 $ do Ułan Bator. Wyniosło nas więc to 119 $


mongolia20a 0099_smallW UB nocleg w Guest House Gana's. Spaliśmy w dormitorium za 2 $ (osoba). Jest tam także 5 jurt koszt 5 $ (osoba) W Ganie jest telefon i Internet 1 $ godz. W centrum jest wiele kafejek internetowych 1 $ za godz. W G.H Gana można spotkać wielu Polaków. Przychodzą tam też osoby szukające ludzi do wspólnego wynajęcia samochodu. Tam też spotkaliśmy 3 Polaków którzy wrócili z Gobi i szukają jeszcze 4 osób na wyprawę na północ. Warszawiacy mieli już sprawdzonego kierowcę z sprawdzonym samochodem. Przyjęliśmy propozycję i ruszyliśmy dalej. Koszt 30 $ za dobę + benzyna. Nie jest to cena wygórowana licząc że było nas siedmiu.

Z UB ruszyliśmy w kierunku jeziora Chubsugul. Przejeżdżamy przez Karakorum wjazd do miasta 800 tug. Zwiedzamy klasztor Erdeni Dzu 3000 tug. Za wejście do klasztoru (warto). Następnego dnia ruszamy dalej na zachód. Dojeżdżamy nad wodospad Orhon Hurhie - piękne miejsce warte zwiedzenia. Dojazd do Cecerleg warto tam zrobić zakupy (targ i sklepy) oraz zwiedzić świątynie. Jest tam także hotel ok. 5 $. Ruszamy dalej w kierunku wulkanu Chorgo i jeziora Cagaan Nuur. Wejście na wulkan i kąpiel w jeziorze (piękne miejsce). Wjazd do parku Chorgo 3600 tug. Moron w tym mieście nie ma nic ciekawego (jest lotnisko pasażerskie). Należy uzupełnić zapasy i ruszyć dalej. Po dojechaniu nad jezioro zatrzymujemy się w wiosce Chadgal tam nocleg w Guest House Sunway. Właścicielem jest Serge mówi dobrze po angielsku załatwia konie i jest dobrym przewodnikiem. Gdyby nie było Serga pytać o Boje i Ciaracha (ojciec i syn) dobrzy przewodnicy i mają konie. Ciarach mówi po angielsku. Nad Chubsugul warto spędzić parę dni w siodle.

mongolia24a 0065_smallPo Powrocie do UB uzupełnienie zapasów i ruszyliśmy w kierunku Gobi. Przejazd przez Mandalgowi i Dalandzadgad. Wjazd do Parku Nar. Gurwan Sajchan 3000 tug Warta do zwiedzenia jest piękny parokilometrowy wąwóz. Można to zrobić pieszo lub konno (koń 200 tug). Dojeżdżamy na wydmy Gobi. Jest to to co najbardziej kojarzy się z pustynią. Mnie to przypominało ruchome piaski w Łebie tylko że wszystko było kilkaset razy większe. Po nocy w namiocie ruszamy na klify Bajandzag jest to tzw cmentarzysko dinozaurów (warte zwiedzenia). Po Powrocie do UB jednodniowa wycieczka do Terledź- ok. 60 km od UB. Miejsce warte zwiedzenia ze względu na ciekawe formacje skalne i uroczy klasztorek.

Do Mongolii możemy zabrać dolary lub euro. Mongołowie jednak bardziej wierzą dolarowi. Jeśli chodzi o wymianę pieniędzy to polecam kantory rozsiane po centrum UB. Nie polecam kantoru na dworcu głównym (niekorzystny kurs) oraz wymiany pieniędzy w ajmakach również niekorzystny kurs. Nie polecam płacenia za różne usługi bądź zakupy w dolarach oferujący bardzo zaniżają cenę dolara. Kurs dolara w lipcu 2004 - 1 $ = 1180 tugrików.

Mapę Mongolii kupiliśmy w Polsce wydawnictwa International Travel Maps w skali 1:1.200.000 (bardzo niedokładna). Dokładniejszą dostaliśmy w prezencie od Polaków wracających do domu.

Slajdów nigdzie nie widziałem. Szczerze mówiąc zapas filmów wieźliśmy z Polski. Filmy kolorowe można kupić wszędzie choć nie polecam sklepików typu "mydło i powidło" Leżą np. na półce w bardzo nasłonecznionym miejscu.

Przykładowe ceny:

  • Chleb 500 tug.
  • Woda mineralna 1.5 litra 300 tug
  • Polskie ogórki konserwowe 1500 tug.
  • Obfity posiłek dla jednej osoby (knajpa) 1200 - 4000 tug
  • Arbuz ok. 3 kg - 2000 tug.
  • Piwo Koreańskie (sklep) 700 tug
  • Piwo Koreańskie (lokal) 1200 - 1500 tug
  • Butelka wódki 1500 - 2000 tug
  • Wjazd do parku narodowego 3000 tug (osoba)
  • Koń 5500 tug (doba) + 5500 tug koń juczny + przewodnik (opiekun koni) - Jeden koń juczny zabierze bagaże 2 - 3 osób. Jeden przewodnik na 5 koni.
  • Wielbłąd od 5000 tug za dobę
  • Wjazd do miasta np. UB lub Karakorum 800 tug (osoba)
  • Nocleg w Gest Housach od 2000 do 5000 tug
  • Nocleg w jurcie na stepie darmowy jednak w dobrym tonie jest dać coś gospodarzom - My dawaliśmy dorosłym papierosy a dzieciom słodycze.
  • Na razie to wszystko. Jeśli ma ktoś jeszcze jakieś pytania to postaram się na nie odpowiedzieć
 
Plan wyprawy

Nasza trzecia z kolei wyprawa ma charakter turystyczno-trekkingowo-poznawczy. Wyruszamy do Mongolii - pięknego i egzotycznego kraju we wschodniej Azji Wyjazd nasz ma na celu bliższe poznanie przyrody oraz ludności etnicznej zamieszkującej Mongolię. Zainteresowani jesteśmy ich kultura, wierzeniami, oraz życiem codziennym. Chcielibyśmy również wykonać bogatą dokumentację zdjęciową ukazującą codzienność i folklor tego ludu. Mamy również zamiar dokonać obserwacji i badań na temat zwiększającego się ruchu turystycznego we wschodniej Azji. W Mongolii mamy zamiar przemierzyć ok. 3000 km dostępnymi środkami transportu.

Plan Podróży

  • Głogówek - Brześć
    transport własny, w Brześciu nocleg u naszych przyjaciół poznanych podczas wyprawy na Syberię
  • Brześć - Moskwa
    w Moskwie spędzamy jeden dzień, tradycyjne zwiedzanie Pl. Czerwonego, mauzoleum Lenina, przechadzka po Arbacie, w godzinach nocnych wyjazd do Ułan Ude - miasta nad jeziorem Bajkał
  • Ułan Ude - Suche Bator - Ułan Bator
    Ułan Bator - pobyt 2 do 3 dni, podczas pobytu czynny udział w wielkim święcie Nadam, zwiedzanie miasta, uzupełnienie zapasów
  • Ułan Bator - Tereldż
    wioska u podnóża gór Chentej Nuruu, wynajem koni oraz dwu dniowa penetracja gór i okolicy
  • Tereldż - Ułan Bator
    powrót, wynajem samochodu z kierowcą i ruszamy na północ w kierunku jeziora Chubsugul
  • jezioro Chubsugul
    konna penetracja zachodniego brzegu jeziora
  • Chubsugul-Chorgo Terchijn Cagaan Nuur
    z jeziora Chubsugul samochodem ruszamy na południe w kierunku Parku Narodowego Chorgo Terchijn Cagaan Nuur, w parku parodniowy trekking ze zdobyciem wulkanu Chorgo Uul (2968 m.n.p.m), po obejściu wulkanu zejście na dno krateru
  • Wulkan Chorgo Uul - Karakorum ( Charachorin )
    dojazd do dawnej stolicy kraju, założonej przez Czyngis-chana, jedno- lub dwu-dniowe zwiedzanie miasta i okolic poczym ruszamy dalej w kierunku pustyni Gobi
  • Karakorum - Dalandzadgad
    wynajem wielbłądów, parodniowy pobyt na pustyni, zwiedzanie klifów Bajandzag i cmentarzyska dinozaurów
  • Dalandzadgad - Ułan Bator - Irkuck
    jeśli czas pozwoli to spędzimy około dwa do trzech dni nad Jeziorem Bajkał
  • Irkuck - Moskwa
    powrót do Moskwy ( koleją lub samolotem )
  • Moskwa - Głogówek
    powrót do Polski planowany w przedziale 15 - 20.08.2004r

W trakcie wyprawy planujemy wykonanie szeregu zdjęć i slajdów, nawiązanie wielu kontaktów z ludźmi zamieszkującymi odwiedzane tereny. Zebranie lub zakupienie przedmiotów będących odzwierciedleniem kultury materialnej miejscowej ludności. Prowadzony będzie na bieżąco dziennik wyprawy. Wszystko to zostanie zaprezentowane na szeregu spotkań, Które przeprowadzimy w szkołach, domach kultury i innych miejscach. Spotkania te będą miały na celu propagowanie wiedzy o Mongolii - jej przyrodzie i ludności. Nasza strona internetowa wzbogacona zostanie zdobytymi w czasie wyprawy informacjami i fotografiami. W miarę możliwości będziemy przesyłać te informacje bezpośrednio z trasy wyprawy. Niniejszy plan wyprawy może ulec zmianie podczas pobytu w tym pięknym kraju.