Przygotowania

Za parę dni zacznie się nasza kolejna przygoda - GŁOGÓWEK - KIRGISTAN 2008.

Zacznę jednak od początku. Podczas naszej ostatniej wyprawy po Azji południowo-wschodniej ustaliliśmy, że kolejną podróż odbędziemy do Kirgistanu. W czasie przygotowań dołączyliśmy do ekipy HEERRO z Opola (www.heerro.com) i przez parę miesięcy przygotowywaliśmy wspólnie naszą przygodę. Z różnych jednak powodów, w pokojowej atmosferze, nasze zespoły rozeszły się. HIIRRO postanowili przejechać trasę dookoła Morza Czarnego, my uparcie chcemy jechać do Kirgistanu. Umówiliśmy się jednak, że nasze drogi skrzyżują się i planujemy spotkać się w Rosji, w mieście Astrachan. Po wspólnej wymianie doświadczeń pojedziemy dalej na wschód, a oni na zachód.

Z ekipą opolską mieliśmy jechać samochodami terenowymi i to nas tak podkręciło, że postanowiliśmy kupić jakieś auto. Wybór padł na Ładę Niva. Wybraliśmy Ładę kierując się przekonaniem, że w krajach, w których jeździ mnóstwo takich aut, nie będziemy szczególnie się wyróżniać. Zawsze też możemy liczyć na części zamienne i na ewentualne naprawy. 18 lipca 2008 udało nam się kupić piękną czerwoną Nivę, rocznik 1984. Nasze "cacko" pomimo wieku jest w niezłym stanie wymaga jednak paru przeróbek i przygotowania na wyprawę.

Przez parę dni Adam z Andrzejem (jego ojcem, który będzie koordynował wyprawę z kraju) dokonali parę zmian w wyposażeniu wnętrza samochodu. Wymienili wykładzinę, bo podgniwała i dawała dziwny zapaszek. Zamalowali również wszystkie ślady korozji. Tylna kanapa została wymontowana po to by powiększyć przestrzeń bagażową. Adam zamontował również całkiem niezły sprzęt grający wraz głośnikami (muzyka w tak długiej podróży będzie nam umilać czas).

Ja w tym czasie zajmowałem się załatwianiem sponsoringu oraz wszelkiej dokumentacji wyprawy tj. wizy, pozwolenia itp. Obecnie nasza "czerwona dama", w której jesteśmy coraz bardziej zauroczeni, przebywa w serwisie samochodowym Boscha. Pan E. Kania (właściciel serwisu) wraz ze swoimi fachowymi pracownikami przygotowuje nasze autko do tak trudnej podróży. Pozostało nam tylko czekać i modlić się żeby zdążyli na czas.

11 sierpnia 2008 roku o godz. 18:00 z rynku w Głogówku chcemy uroczyście wyruszyć na wyprawę GŁOGÓWEK - KIRGISTAN 2008. Przejedziemy przez: Ukrainę - Rosję - Kazachstan - Kirgistan - Kazachstan - Rosję - Ukrainę do Polski. Razem ok. 15-16 tys. km. Powrót planujemy na koniec września. Podczas wyprawy w miarę możliwości będziemy uzupełniać naszą stronę internetową.

Uczestnicy wyprawy:
Rafał Sierecki
Adam Fidot
Andrzej Fidot - koordynacja i pomoc z Polski